Konie…
autor: Paula Belter


Nasza szkoła obecnie posiada cztery konie są nimi m.in. Rusałka, Nolina, Natawa i Nirwana…
Jest ich więcej, ponieważ mieliśmy dwa koniki lecz Nolina się oźrebiła i wydała na świat Nirvankę, następnie Pan Dyrektor kupił nam następnego konia - Natawe!
Natawa jest koniem skokowym…


Gdy Pan Dyrektor dokupił właśnie Natawę p.Luiza i p.Anna

Stworzyły klub jeździecki dla dzieci z naszej szkoły i nie tylko.

W wakacje w roku 2006 wszyscy chętni za darmo przychodzili i uczyli się jeździć konno, następnie aby być w klubie trzeba było zdać kilka rzeczy związanych z koniem lub jazdą. Było to np. zaliczenie z budowy konia, potem zaliczenie z budowy siodła i budowy ogłowia. W wakacje mogły też przychodzić dzieci poniżej 7 (siedmiu)lat, które również jeździły na koniu tylko że w nieco inny sposób! Klub jeździecki jak już mówiłam został założony przez p.Luizę Bednarek i p.Annę Kołodziejską przetrwał do dziś. Zapisanych do niego jest wiele uczniów, którzy robią bardzo duże postępy. Niektóre dzieci jeżdżące na koniach jeżdżą na różnego typu zawody np. ujeżdżeniowe lub skokowe. W klubie są dzieci z różnych klas, czyli są z czwartych, piątych, szóstych a nawet czasami trafiają się osoby z gimnazjum…

Są jak już też pisałam organizowane zawody różnego typu. Niedawno był Hubertus, na którego pojechała uczennica naszej szkoły z klasy 5 była to Martyna Świerszczyńska, na Rusałce. Konie mają zbudowaną ujeżdżalnię na terenie naszej szkoły lecz nie mają stajni, więc Pan Dyrektor wynajął takie pomieszczenie, oborę dla koni od pewnego pana, która była na Lisku. Lecz to było jeszcze wtedy gdy mieliśmy dwa konie, teraz gdy mamy cztery konie są one w stadninie w Michelinie, skąd były wykupione. Dzieci jeżdżące na koniach zimą i jesienią dojeżdżają do Michalina, lecz nie jeżdżą tylko na koniach szkolnych, ale również na koniach w stadninie. Aby zapisać się do klubu należy:

v Zdać wszystkie testy i płacić 20 zł na miesiąc.